„Nieblednąca”
Jestem spragniony tej miłości pełnej absurdu
Myślę że moja świadomość wydaje się być pełna brudu
Zanim przestanę oddychać, chciałbym
Abyś schowała moją „prawdziwą naturę” w swoich oczach
Myślę że moja świadomość wydaje się być pełna brudu
Zanim przestanę oddychać, chciałbym
Abyś schowała moją „prawdziwą naturę” w swoich oczach
Znów chciałem rozłożyć swoje skrzydła niczym motyl
Ale czy twa sieć nie czeka na mnie także dzisiejszej nocy?
Ale czy twa sieć nie czeka na mnie także dzisiejszej nocy?
Wahania płynące z moich ust
Nie przejmujesz się już nimi
Ma ukochana
Pieszczota, która blokuje mój oddech
Czy moje nagie instynkty wpadły w twą pułapkę?
Nie przejmujesz się już nimi
Ma ukochana
Pieszczota, która blokuje mój oddech
Czy moje nagie instynkty wpadły w twą pułapkę?
Jestem spragniony tej miłości pełnej absurdu
Teraz już na zawsze mogę pozbyć się swojej „prawdziwej natury”, w którą zwątpiłem
Teraz już na zawsze mogę pozbyć się swojej „prawdziwej natury”, w którą zwątpiłem
Znów chciałem rozłożyć swoje skrzydła niczym motyl
Ale czy twa sieć nie czeka na mnie także dzisiejszej nocy?
Ale czy twa sieć nie czeka na mnie także dzisiejszej nocy?
To tylko głupia przyjemność, więc nie mogę się śmiać
Przeszywasz mnie nie odwracając nawet wzroku
Ma ukochana
Ostatnią rzeczą którą sobie przypomnę
Będzie krótkie marzenie pokazujące mi twój uśmieszek
Przeszywasz mnie nie odwracając nawet wzroku
Ma ukochana
Ostatnią rzeczą którą sobie przypomnę
Będzie krótkie marzenie pokazujące mi twój uśmieszek
Ty, zostaniesz już taka...
Znów chciałem rozłożyć swoje skrzydła niczym motyl
Ale nie zauważyłem jej dopóki nie wpadłem
Ale nie zauważyłem jej dopóki nie wpadłem
Moje małe marzenia pękające jak bańki
Przypominają światło fajerwerków
Rozkwitają one jaskrawo w samotności
Jakby zwiastowały koniec lata
Przypominają światło fajerwerków
Rozkwitają one jaskrawo w samotności
Jakby zwiastowały koniec lata
Wahania płynące z moich ust
Nie przejmujesz się już nimi
Ma ukochana
Pieszczota, która blokuje mój oddech
Bez odcięcia się od niej, chowam moją „prawdziwą naturę”
Nie przejmujesz się już nimi
Ma ukochana
Pieszczota, która blokuje mój oddech
Bez odcięcia się od niej, chowam moją „prawdziwą naturę”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz